Blog > Komentarze do wpisu
Święta, Sylwester i...zaczął się Nowy Rok

 

A zaczął się ten 2017 rok tak, że aż strach włączyć laptopa lub tv -głosowanie w Sali Kolumnowej, Petru, Kijowski, płot pod Sejmem... Proponuję na chwilę od tego wszystkiego uciec.

Powyżej czapka i rękawiczki narciarskie, które dostałam od mojego syna w prezencie (Imieniny + Gwiazdka).

W drugi dzień Świąt postanowiłam z moim dzieckiem, że wypróbujemy prezent i pojedziemy na narty do Białki Tatrzańskiej.

Rano wstałam spakowałam narty, buty, herbatę do termosu itd. Syn sprawdza pogodę i mówi -pada deszcz, temperatura dodatnia. Schowałam narty, wyjęłam mięso z zamrażalnika na obiad. Po paru godzinach -"mama przestało padać, może pojedziemy teraz?". Wyciągnęłam narty, mięso schowałam.

Dziecko siedzi przy komputerze i śledzi co pokazują kamerki na stoku. "Mama przemokniemy i co to za jeżdżenie w deszczu?Bo znowu pada".Schowałam narty, wyjęłam mięso.

Zamiast na narty pojechaliśmy na spacerek do Łagiewnik.

 

A teraz Sylwester.

Zacznijmy od 13 Krakowskiego Biegu Sylwestrowego.Organizatorzy na swojej stronie piszą tak:
Tradycją jest, że w dniu św. Sylwestra od trzynastu lat Kraków gości magiczną społeczność biegową. Podczas biegu większość uczestników przemierza trasę w fantazyjnych przebraniach, których przygotowanie trwa wiele tygodni, a nawet miesięcy. Sprzyja temu formuła zawodów: radosnego biegu w korowodzie ciekawie przebranych i uśmiechniętych ludzi. W wielu przypadkach dobra zabawa biegaczy, kibiców, przypadkowych przechodniów i turystów bierze górę nad wynikiem sportowym."

Przebierańcy zbierają się na Małym Rynku.

O godzinie 12 pochód powoli rusza:


I zaczynają biec...

Oni sobie biegną, a my w tym czasie ...biegniemy na Kopiec Krakusa, aby tam z artystami kabaretu Loch Camelot przywitać Nowy Rok o godz 12:55 , czyli wtedy gdy na wyspie Fidżi jest już północ.

Zdjęciem na którym z artystami kabaretu Loch Camelot piję szampana zakończę ten wpis. Będzie dalszy ciąg...


piątek, 06 stycznia 2017, makowka9

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
ilenka50
2017/01/07 09:26:18
Zamieszczenie tego komentarza nie było łatwe, bo ciągle wyświetlał mi się komunikat, że podana strona nie istnieje - zgłoś to administratorom!
A ja przede wszystkim chciałam napisać, że cudni ci biegacze. To świetna tradycja.
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2017/01/07 11:47:11
Ilenko, moze blox zmowu szwankuje?
-
2017/01/07 11:56:39
Pozostaje tylko życzyć, aby tak zadowolonych i rozesmianych ludzi oglądać przez cały rok bez wyjątku!
Wszystkiego dobrego moja Droga. Zdrowia i moc Ciepłego z Puchatym!
-
2017/01/07 13:54:25
Prezent rewelacyjny i cieplutki. Z wędrówek mięsa zdrowo się uśmiałam. Kościół bardzo piękny!
A już zdjęciami z sylwestrowego biegu dokonałaś cudu- to prawdziwy relaks dla ducha. Jak dobrze popatrzeć na rozradowanych ludzi. Świetne stroje, jaki luz- szczerze zazdroszczę!
Czekam na ciąg dalszy relacji i nieodmiennie zdrowia życzę! :)
-
makowka9
2017/01/07 20:53:18
Sanktuarium Bożego Miłosierdzia też mi się podoba i z zewnątrz i w środku (szczególnie ten ołtarz z drzewem targanym wiatrem). Więcej informacji znajdziecie tu:
pl.wikipedia.org/wiki/Sanktuarium_Bo%C5%BCego_Mi%C5%82osierdzia_w_Krakowie-%C5%81agiewnikach
Zdjęcie cmentarza zakonnego zrobiłam z wieży widokowej.
Natomiast w składance wykorzystałam szopki z Sanktuarium i z Centrum Jana Pawła -pl.wikipedia.org/wiki/Centrum_Jana_Paw%C5%82a_II_%E2%80%9ENie_l%C4%99kajcie_si%C4%99%E2%80%9D
Ponieważ zgadzam się z BBM, że oglądanie przebierańców (w różnym wieku) roześmianych i doskonale się bawiących to doskonały "relaks dla ducha" do tematu jeszcze wrócę zgodnie z obietnicą.

-
2017/01/08 17:33:30
Czekam, czekam! :))
-
2017/01/08 19:49:19
Ja też czekam.
-
malinp_pi
2017/01/27 14:35:48
No i w koncu znalazlem chwile na zajrzenie tutaj. Swietna historia z nartami i miesem. Usmialem sie troche :)
A tradycja przebieranego biegu faktycznie godna uwagi ! Pozdrawiam!
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl