Blog > Komentarze do wpisu
Miłego świętowania...

Dawno tu nie zaglądałam. Tak się złożyło, że w tym nieszczęsnym 2017 roku dopadła mnie nazwijmy to "proza życia".

Nie miałam ani czasu ani głowy ani sił na blogowanie.

Abyście całkiem o mnie nie zapomnieli -parę słów i zdjęć.

Kończy się świąteczna niedziela kiedy większość z Was siadała pewnie do świątecznego stołu.

Jutro(a właściwie już dziś) -dalszy ciąg świętowania.

Ja pokażę Wam  nie taki tradycyjny rodzinny  stół świąteczny, lecz "turystyczne wielkanocne jajeczko".

Polega to na tym, że wybieramy się na mały spacerek i każdy w plecaku coś tam przynosi. w czasie postoju gdzieś tam się rozkładamy.

ze swoimi smakołykami i zjadamy wspólnie. Oczywiście składamy sobie również życzenia.

Na powyższym zdjęciu składanka z dwóch imprez. Po lewej -stół na zaprzyjaźnionej działce w Tyńcu u stóp góry Grodzisko z dnia 9 kwietnia 2017. Natomiast po prawej -impreza z poprzedniego dnia w Lasku Wolskim. Zastawa jak widać plastikowa, herbata w termosach.

Żurek też był przyniesiony w termosie i zjadany z plastikowych miseczek.Pogoda dopisała, humory oczywiście -też.

W sobotę 8 kwietnia w Lasku Wolskim naszemu "biesiadowaniu " przyglądały się takie dwa sympatyczne psiaki

Właścicielami ich był opiekun grupy dzieciaków z Uniwersytetu dzieci. Na poniższym zdjęciu warsztaty "Kogo nie widać wśród traw?".

Opiekun z pasją opowiada dzieciom ,że dużo ciekawych rzeczy może się dziać nie zawsze tylko na ekranie komputera. W dzisiejszych czasach to bardzo cenna inicjatywa, prawda?

 Na koniec  nie będzie zdjęcia tradycyjnego stołu świątecznego , lecz taka moja wielkanocna "dekoracja". 

Miłego świętowania i mokrego Dyngusa Wszystkim życzę...)

poniedziałek, 17 kwietnia 2017, makowka9

Polecane wpisy

  • Spokojnych i Zdrowych Świąt....

    Życzę Wszystkim Spokoju i Zdrowia, bo to moim zdaniem jest najważniejsze.

  • Zamiast komentarza -wierszyk znaleziony w necie

    Opowieść dziadkowa o Jarku, co przespał stan wojenny W miesiącu grudniu pamiętnego roku Mieszkał se Jarek w ojcowym bliźnioku Na Żoliborzu, za żelaznym płotem

  • Łódź pod pretekstem

    Ci co tu czasem zaglądają pamiętają może jak w 3 częściach opisywałam jak było w Łodzi z osobistym kierowcą i fotografem. 30 listopada opowiadałam o tym w Cafe

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/04/17 09:45:03
Niezbyt zimnego Dyngusa i dalszego Milego świętowania! Niestety pogoda się nie popisala! Zimno i wiało wczoraj a dzisiaj śnieg! Dużo pogody ducha życzę więc Man Wszystkim! :-)))
-
makowka9
2017/04/17 12:01:56
Dziękuję Fusillo. Ja zaliczam się do osób, które nie lubią świąt. Szczególnie jak pogoda (jak dziś -deszcz, zimny wiatr) nie sprzyja spacerom.
Lubię natomiast takie plenerowe imprezy. Kiedyś pamiętam pojechaliśmy z dziećmi spędzić Święta Wielkanocne w górach. Z koszyczkami poszliśmy do kościoła na Krupówkach i potem na trasie jedliśmy "święconki". W deszczu, bo pogoda akurat nie dopisała.
W tym roku moje rodzinne święta odbywały się w warunkach trochę przypominających te turystyczne.Na ławce w przyszpitalnym parku , gdyż mama jest zbyt słaba na to, aby ją przywieźć do mnie do domu.A jeszcze w tamtym roku po obiedzie u mnie pojechaliśmy z nią na spacer do Centrum Jana Pawła...
-
Gość: veanka, *.dynamic.chello.pl
2017/04/17 12:05:27
Dziękuję i wzajemnie, ale raczej z delikatnym dyngusowaniem, bo pogoda na prawdziwy dyngus nie po temu;).
-
makowka9
2017/04/17 12:59:16
Veanko!Dziś niebo robi nam naturalny Dyngus. To znaczy, że wszystkie panny szybko wyjdą za mąż?
-
2017/04/17 22:50:01
Dobrze, że się odezwałaś, bo już się martwiłam. Cieszę, się, że znowu piszesz. Serdeczności przesyłam.
-
makowka9
2017/04/17 23:33:18
Kobieto jesienna miło mi. W skrócie mogę napisać, że w styczniu pogorszył się gwałtownie stan zdrowia mojej mamy. I fizyczny i psychiczny. W lutym miałam kontrolę w IO w Gliwicach (ale póki co jest dobrze, następna kontrola w sierpniu).
I w ogóle zagoniona teraz jestem. Jakoś tak na blogowanie nie starcza "pary" .
-
ilenka50
2017/04/19 13:10:28
Fajne te turystyczne święta. Widać, że jesteście super zgraną paczka.
-
makowka9
2017/04/20 00:21:37
Ilenko! Większość tych osób zna się od lat ze wspólnego chodzenia po górach. Natomiast ja ...poznałam ich parę miesięcy temu. A jeszcze z inną grupą chodziłam po górach przez ostatnie parę lat .
-
2017/04/20 12:55:49
Trochę się spóźniłam, ale zrobiłam sobie dłuższy urlop od komputera.
Wszystkiego dobrego po świętach! :)
-
makowka9
2017/04/20 21:24:24
Cieszę się BBM że i Ty mnie odwiedziłaś. Tobie i Wszystkim życzę miłego nastroju przez cały rok nie tylko w święta.
Skoro jednak o mnie nie zapomnieliście postaram się od czasu do czasu tu zaglądnąć.
Obawiam się, że nie wcześniej jak za dwa tygodnie jak już uporam się z mieszkaniem mamy.Jeśli w tzw "międzyczasie" nie dopadnie mnie inna "proza życia". Serdeczności dla Wszystkich.
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl