wtorek, 27 października 2009
przed Świętem Zmarłych

Cmentarz Rakowicki, największy w Krakowie - za chwilę będzie tu od kwiatów i zniczy kolorowo, żeby nie powiedzieć - wesoło, bo nie;
ale będzie wspomnieniowo, nastrojowo i lirycznie, rodzinnie poniekąd.
Ja byłam w niedzielę.

Ozdobiłam grób kwiatami, zapaliłam ojcu świeczkę, pogadałam z nim...
Cóż więcej mogę...?

sobota, 24 października 2009
Walka o byt czy kanibalizm wśród owadów?

piątek, 23 października 2009
okno na świat

Dokładnie cztery lata temu otworzyłam to okno na świat, a przynajmniej tak mi się wydawało;
perspektywa 'była się jawiła' optymistyczna;
czy czas zrobił swoje, jak z tym na zdjęciu powyżej?

czas by zamknąć...?

środa, 21 października 2009
augustowska jesień

jeszcze tydzień temu

 

wtorek, 20 października 2009
mimozami jesień się zaczyna - dobra, a co potem?

Ano, może być złotopolsko i nastrojowo, jak wczoraj nad Odrą,

spacerowo i kasztanowo,

albo jak dzisiaj - deszczowo, że z auta wysiąść się nie chce;(

I nawt jednej mimozy tej jesieni nie widziałam!
mówiąc szczerze, to ja chyba w ogóle mimozy nie widziałam, a przynajmniej nic o tym nie wiem...

.........

wpis sponsorowany przez literkę 'm jak mimoza' w ramach 24 akcji GTWb.

 
1 , 2
Archiwum
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl